Prezydenci autonomicznego Krakowa nie mieli łatwego zadania. Musieli mierzyć się z wieloma sprawami, niektóre problemy narastały od stuleci. Zmiany, jakie należało wprowadzić wypunktował Józef Dietl. Jako pierwszy zaczął jego pomysły realizować Mikołaj Zyblikiewicz.
Przyszedł on na świat w Starym Mieście niedaleko Sambora 28 listopada 1823 r. Jego ojciec, Szymon, był kuśnierzem. Z wyznania był unitą (jak się później okazało spośród prezydentów Krakowa był jedynym grekokatolikiem). Szkołę średnią oraz studia prawnicze ukończył we Lwowie. W drugiej połowie lat czterdziestych przyjechał do Krakowa i na Uniwersytecie Jagiellońskim prowadził dalsze studia w zakresie prawa. W latach pięćdziesiątych obronił doktorat. Po zdobyciu dyplomu praktykował jako adwokat oraz syndyk miejski. Cieszył się na tyle dużym szacunkiem wśród mieszkańców, że wybrali go w 1861 r. jako posła do Sejmu Krajowego Galicyjskiego. W 1866 r. po uzyskaniu autonomii przez Kraków wszedł w skład rady miejskiej. Za prezydentury Józefa Dietla został on wybrany wiceprezydentem.
Mikołaj Zyblikiewicz – kontynuator idei Józefa Dietla
Po ustąpieniu Dietla ze stanowiska w 1874 r. rada miasta powierzyła Zyblikiewiczowi fotel prezydenta. Kontynuował on prace nad modernizacją podwawelskiego grodu. Za jego kadencji udało się zasypać koryto tzw. Starej Wisły tworząc na jej miejscu szeroką arterię komunikacyjną, czyli dzisiejszą ul. Dietla oraz al. Ignacego Daszyńskiego. Zlikwidowano również szpecące rynek budy i przebudowano Sukiennice nadając im obecny kształt. Pracami kierował młody architekt, Tomasz Pryliński. Dla uczczenia pięćdziesięciolecia pracy twórczej Józefa Ignacego Kraszewskiego powołano do życia galerię sztuki, która przekształciła się z czasem w Muzeum Narodowe. Z okazji czterechsetnej rocznicy śmierci Jana Długosza odrestaurowano kryptę w kościele oo. paulinów na Skałce i utworzono w niej Panteon Narodowy. Skałka stała się tym samym miejscem pochówku najważniejszych twórców sztuki i nauki. W trosce o bezpieczeństwo Krakowa zbudowano przy dzisiejszej ul. Westerplatte koszary straży ogniowej stojące tam i spełniające swoją funkcję po dziś. Zyblikiewicz był prezydentem miasta do 1881 r., kiedy to wybrano go marszałkiem Sejmu Krajowego. Z funkcji zrezygnował w 1886 r., zaś w kolejnym zmarł w Krakowie. Pochowano go na cmentarzu Rakowickim. Dla uczczenia zasług nagrodzono go, między innymi, honorowym obywatelstwem Lwowa, Krakowa, pomnikiem w Krakowie.
Sugerowana Trasa:
Sukiennice, koszary straży pożarnej przy ul. Westerplatte, Magistrat, pomnik przy Placu Wszystkich Świętych, Ul. Józefa Dietla, Krypta Zasłużonych na Skałce, Cmentarz Rakowicki


Mikołaj Zyblikiewicz – kontynuator idei Józefa Dietla